
Oj się narobiło w tym 2009-tym. Oczywiście najbardziej cieszę się z papierowego wydania "Demonicznego detektywa". Ale miło też wspominam całą MFK-ową imprezę i możliwość spotkania tak wielu kolegów i koleżanek po fachu. Poza tym udało mi się wyżyć z rysowania, co w dzisiejszych czasach jest nie lada sztuką.
A jakie plany na 2010? Przede wszystkim zakończenie prac nad drugim "Detektywem" (od stycznia zabieram się ostro do pracy). Wcześniej mój krótki komiks będzie można przeczytać w najnowszym "Kolektywie" (o ile zdążę i kolektywiakom spodoba się to, co im wyślę). Są też plany na kilka innych projektów, ale o tym na razie sza... Póki co życzę wszystkim zaglądaczom jak najwięcej sukcesów w roku 2010 i przesyłam karteczkę (wiem, że tą samą co w zeszłym roku, ale ostatnio naprawdę nie mam kiedy nawet jednej kreski postawić). Wkrótce też apdejty pozostałych blogów. Pozdro!