
Nie ma to jak kumple zdobywają laury, a Ty siedzisz w domu, patrzysz jak udzielają wywiadów na wszystkich kanałach i zwijasz się z zazdrości jęcząc: "Cholera, to mogłem być ja!"
Ale tak poważnie: najszczersze gratulacje Rafał! Zresztą i tak wiedziałem, że wygrasz.